Podróż samochodem

Zbliża się kolejny długi weekend, a także wyjazdy wakacyjne dlatego dzisiejszy wpis dotyczy podróży psa samochodem. Polskie prawo nie reguluje przewozu zwierząt domowych tj. pies czy kot. Jednak jeśli policja uzna, że sposób przewożenia zwierzęcia zagraża bezpieczeństwu, ma prawo ukarać kierowcę. Zwierzę w samochodzie bez żadnego zabezpieczenia może być przyczyną   wypadku, a co gorsza w takiej perspektywie nie ma żadnych szans na przeżycie.

Niektóre zwierzęta umieją jeździć samochodem np. ja – siedzę grzecznie, nie ruszam się i nawet nie pomyślę aby wskoczyć mojej pani na kolana jak prowadzi. Dzięki temu mogę sam z nią podróżować. Ale nie każde zwierzę jest takie grzeczne, mój współlokator ma chorobę lokomocyjną – nie dojedzie nawet do weterynarza bez przygód.  Koci towarzysz nie usiedzi w miejscu, ciągle się kręci, a to w przód a to w tył auta – jest to bardzo niebezpieczne, rozprasza kierowcę i może uniemożliwić mu panowanie nad pojazdem. Nie ma wyjścia takiego delikwenta to trzeba zamknąć w specjalnej budzie, czy transporterze.  Taki transporter to bardzo przydatna sprawa, można go przypiąć do siedzenia lub umieścić na podłodze z tyłu i dosunąć przedni fotel.  Zwiększa to bezpieczeństwo Waszego pupila w trakcie gwałtownego hamowania lub stłuczki. Dla większych psów są klatki, które można umieścić w bagażniku samochodów typu kombi. Jeśli Wasz pies jest wyjątkowo duży przydatna może być rampa ułatwiająca wejście psa do auta.

_dsc2395_3

_dsc4515_8

49371_trixieteleskophunderampepetwalk_03_2011_1

Niestety ja panicznie boje się takich psich klatek, wsadzić mnie to problem i jeszcze całą drogę płaczę.  Może mam klaustrofobie? Dlatego moja pani postanowiła wypróbować fotelik do samochodu dla psa. Jest on naprawdę wygodny i bardzo lubię w nim podróżować.  Mocuje się go o oparcie dwoma pasami, jednym z tyłu fotela, drugim za zagłówkiem lub nieco niżej. Można nawet regulować wysokość umieszczenia fotelika, tak abym mógł wyglądać przez szybę. Pokrowiec jest wykonany z miękkiego materiału i zdejmowany więc łatwo go wyprać. Na wyjazdach taki fotelik może też pełnić funkcję posłania.  W środku fotelika znajdują się karabińczyki, przypina się je do szelek. Ważne aby używać w podróży szelek bo przypięcie psa do obroży przy gwałtownym hamowaniu mogłoby się skończyć tragicznie.

IMG_7994

IMG_7985

IMG_7991

IMG_7976

IMG_7995

IMG_7996

Mam wątpliwości co do tego jakby sprawdziłby się taki fotelik w przypadku wypadku  – mam nadzieje że nie będę musiał się przekonywać czy zapewnia bezpieczeństwo. Na rynku są dostępne, także specjalne szelki mocowane do pasów bezpieczeństwa – są w kilku rozmiarach, które dowolnie się je reguluje więc będą pasować na każdego psa. Zaprezentowane na poniższym zdjęciu szelki były testowane przez Związek Kontroli Technicznej w Niemczech i stwierdzono, że możliwe jest obciążenie do jednej tony. Duże psy podróżujące na tylnym siedzeniu mogą zaopatrzyć się w matę, która zabezpiecza siedzenia przed zabrudzeniem czy zniszczeniem.
_dsc3644_1

9963_kleinmetall_atuoschondecke_1

źródło zdjęć pozostałych akcesoriów:  http://www.zooplus.pl

 








Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current day month ye@r *

dokomentarzy